Dlaczego postanowiłem napisać własną książkę? To pytanie zadawał mi każdy, komu przekazywałem roboczą wersję mojej książki. W moim przypadku pomysł zrodził się nie pamiętam dokładnie, kiedy, ale najważniejszym motywem było zapisanie wspomnień i wydarzeń z ubiegłych lat, tak na kiedyś, na stare lata by móc wrócić do świetlanych czasów młodości. By przypomnieć sobie piękne lata, gdy moja pamięć kiedyś się zawiesi albo, co gorsza zniszczy ją jakiś Alzheimer. Czytam dużo i bardzo często nie zgadzałem się z zakończeniem książki wybranym przez autora i praktycznie sam dopisywałem sobie po swojemu ostateczne losy postaci tak jak ja to widziałem. To bardzo często świetna zabawa i niekiedy pozwalała zostawić otwartą furtkę do kontynuacji jakiejś sagi pomimo przeczytania zwieńczenia trylogii czy wielotomowej powieści. I podczas czytania jakiegoś tytułu wpadłem na pomysł, aby stworzyć coś swojego, coś dziejącego się w realiach życiowych każdego z nas. Napisać książkę może każdy, ale trzeba je...